ďťż
Ford Aerostar - Nie chce odpalić.
mihas - 2008-04-14, 11:22 Więc tak, posiadam FORDa Aerostar'a z 1988, silnik 3.0 z instalacją gazową, skrzynia automatyczna. Mam problem z odpaleniem silnika akumulator jest w pełni naładowany, wszystko dobrze widać na filmiku poniżej. Z góry dziękuję. Ford Aerostar - problem z odpaleniem. mardan03 - 2008-04-14, 11:58 Coś się chyba zatarło - nie szumiało Ci wcześniej coś lub może piszczało? Mi jęczała pompa wspomagania w Aero dopóki sie nie zatarła - następstwem tego było tak jak Ty masz teraz - rozrusznik ledwo kręcił. Nie wiem jak Ty tam masz z tymi paskami (u mnie jest jeden) ale mi potem mechanik ściągnął pasek i normalnie zapalił na akumulatorze - wiadome było chociaż,że silnik jest w porządku a blokuje "coś" z osprzętu no i tak jak przypuszczałem pompa wsp. padła. Ściągnij paski (może pojedynczo?) i spróbuj zapalić bez nich - będziesz miał chociaż pewność,że to nie "najgorsze"......... piotrekzet - 2008-04-14, 14:48 Może zatarło się łożysko na rozruszniku. Tam jest pewnie takie "fikuśne", nie pamiętam jak to się nazywa, nie ma żadnego mechanizmu, tulejka samosmarująca. Miałem tak w fordzie tempo, te same objawy. Ale spróbuj najpierw paski, tak jak pisał Mardan mihas - 2008-04-15, 07:09 Witam. Sprawa wygląda tak: odkręciłem wczoraj świece i bez świecy wszystko ładnie kręciło, lecz czuć, że w jednej z komór jest wyraźny brak kompresji, czyli zapewne poszła albo uszczelka pod głowicą, albo pierścienie. Tylko teraz jest problem, nigdzie nie umiem znaleźć tej uszczelki pod głowice, znalazłem tylko uszczelki pod głowice ale z Aerostara 4.0, więc nie wiem czy będą pasować. Co o tym sądzicie? Tutaj są te uszczelki: Uszczelka Lewa Uszczelka Prawa mardan03 - 2008-04-15, 07:34 W ASU znalazłem: Lewa: http://asu.pl/sklep/catalog/product_inf ... ts_id=2003 Prawa: http://asu.pl/sklep/catalog/product_inf ... ts_id=2002 Tylko jest jeden problem......pisze,że to do roczników 92-95 a Ty masz 88r Może zadzwoń do ASU to ci powiedzą co i jak - 698-741-741 - coś powinni poradzić - są Ok ludzie a tym bardziej szefo. piotrekzet - 2008-04-15, 12:39 Zaraz, chwilunia - bez świec kręci, tak? A jaką masz kompresję na cylindrach? Bo jeśli nie chciał ruszyć z wkręconymi świecami, to mocno wątpię, żeby to był problem z kompresją, sprawdź najpierw jaką masz. mihas - 2008-04-16, 15:34 Na 5 jest solidna kompresja, a na 1 cylindrze jest słaba, żeby nie powiedzieć bardzo słaba. piotrekzet - 2008-04-17, 07:21 Nawet na 5 powinien odpalić, i raczej nie ma to związku z tym, że słabo kręci. Chyba że... no może na razie pozdejmuj te paski i sprawdź rozrusznik. Nie chcę Cię martwić, ale jeśli to nie to, to obawiam się, że masz jakiś grubszy problem w silniku i sama uszczelka nie pomoże... Żeton - 2008-04-17, 19:49 Próba rozruchu przy ściągniętych paskach powinna pokazać czy problem nie leży w osprzęcie tak jak podał piotrek. U mnie również gdy zatarło się łożysko koła pasowego klimy, to za cholerę nie szło zapalić silnika. Po zdjęciu paska silnik palił bez problemu i szybko wyjaśniło się co go blokowało. Jeśli przy ściągniętych paskach silnik dalej nie będzie palił to rzeczywiście może być duuuuży ból - np. zawieszone/zablokowane zawory. piotrekzet - 2008-04-22, 05:55 Jeśli to klima to ratunkiem może być przestawienie na VENT - wtedy nie włącza sprzęgła. O ile rozsypała się sprężarka a nie samo sprzęgło na zewnątrz mihas - 2008-05-23, 17:47 Wybaczcie taką długą przerwe w temacie, ale nie miałem internetu przez spory czas. Więc wracając do tematu, wymieniłem uszczelkę i kręci już o wiele lepiej, ale nadal nie chcę odpalić, ściągłem również paski i dalej nic. Byłoby możliwe, że ktoś pozmieniał kolejność świec? Czy w ogóle kolejność świec gra jakąś role? Głównie chodzi mi o to, że może w złej kolejności są włożone "fajki" do świec? Pozdrawiam. piotrekzet - 2008-05-26, 05:19 Jeśli przewody są założone w złej kolejności to raczej nie odpalisz. A jeśli ktos nie zwraca na to uwagi to nietrudno tak zrobić. Ja kiedyś pomyliłem kolejnośc dwóch w fiacie i co prawda odpalił ale v max wynosiła 65 km/h. Na pocieszenie powiem Ci, że ostatnio kolega nie może odpalić... Normalnie zgasił silnik i już go nie odpalił... mihas - 2008-05-26, 10:37 Na pocieszenie powiem Ci, że ostatnio kolega nie może odpalić... Normalnie zgasił silnik i już go nie odpalił... No nie powiedziałbym, że to takie pocieszające . Piotrekzet, wiesz może skąd mógłbym wziąść schemat tej kolejności świec? Teraz już jest o wiele lepiej, czasem jak się kręci to silnik odpali, lecz po chwili gaśnie. Przypomnę, że auto jest na gaz i jest odpalane na gazie, bo wcześniej w ogóle nie odpalał (i nie jeździł) na benzynie. Możliwe, że w tym może tkwić problem. piotrekzet - 2008-05-27, 06:17 Gdzies na forum jest zeskanowana instrukcja haynesa i tam na pewno jest. Pamiętam, że inaczej jest w 3.8 i w 3.0 Moę być ciężko odpalić jeśli tylko na gazie... Pewnie padła pompa paliwa... Sprawdź jeszcze czy nie łapie fałszywego powietrza, bo wtedy nie ma szansy na normalna pracę - może wystrzeliło Ci zabezpieczenie na fitrze powietrza? |